mefisto-fdc bloguje...




żegnam WSZYSTKICH czytelników :P
ano - nie wiem kto czyta tego blogunia cfaniaczki i w związku z tym zakładam inny blo

możecie się zdekonspirować i zrobić wpisy pożegnalne

gdyby ktoś chciał poznać adres nowego blo hiperbola@buziaczek.pl - mój nowy email

w najbliższym czasie zmienię też konto na gronie, bo adres email na jaki się tam loguje już od dawna nie jest używany przeze mnie

NARA
2006-03-21 22:08:27 skomentuj (1)
kolejny zjebany dzień
- 8 browcy i dalej piję

kiedyś tam byłem w stanie pić więcej ale teraz jestem nieodporny co przekłada sie na oszczędne użytkowanie funduszy:D

w kazdym razie jestem,,,
jeszcze 2 browary i leżę,,,

pierdole wszystko i wszystkich...


wiem że wice wersa
2006-03-18 00:50:04 skomentuj (0)
cyniczny gwałt lingwistyczny
tak właśnie wyżywam się ostatnimi czasy, czasem jest to poprostu chamska pyskówka, czasem mam humor na coś bardziej ERYDUTYCYJNIEJSZEGO
Miodeczek jest u mnie więc poziom postów podnosi się o tyle że jego obecność motywuje mnie do udowodnienia sobie że nie jestem zwykłym prostakiem:PPP

a serio: czasem fajnie wykazać komuś innemu że jest idiotą, zgnoić go urzywając trudnych dla niego słów i związków składniowych - bez prostactwa - za pomocą czystej grzecznej argumentacji

oczywiste że częściej urzywam pyskówki:PP



Trzeba trzymać poziom:PP
a trzymanie poziomu, łączone z jego negowaniem to zabawa nie z tej ziemi:PP

cham jestem i prostak, ale w dużo bardziej złożony sposób...










:P



acha... - jak coś - dziś też nie mam najlepszego chumoru...



aha!!! i właśnie - dziś kupiłem nowego pajaka - mam już 4 zwierzaki w domu - świnke i 3 pająki:D

pająki... strach... ciemność... bunt... MROK KURWA!!!
2006-03-17 01:48:46 skomentuj (0)
terefere tralalala hehehehe twojastara
minął weekend
niestety bezczynnie

piątek miałem zarezerwowany i zaplanowany - miał przyjść kolunio - mieliśmy zrobić sprawozdanie
- myslałem że będę mógł liczyć na jedną osobę na studiach - niestety

miał przyjść kumpel - jeden z tych lepszych...
mieliśmy pogadać, myslałem że pomoże mi z czymś z czym nie pomoże mi nikt z tych nowszych...
- mam na kogo liczyć, ale nie zawsze

czego wymagam - sam na siebie liczyć nie mogę bo się łatwo łamię, poddaje, łatwo mi się zmieniają plany

nie umiem odmawiać sobie, więc jak mam odmawiać innym




jestem zmęczony sobą


ręka mnie boli tak że budzę się wyjąc z bólu - komu mam się spowiadać i żalić - sam sobie zasłużyłem
pewnie jak zawsze przejdzi po kilku dniach, ale teraz boli coraz bardziej i wystarczy się źle ułożyś w łóżku żeby wyskoczyła....

umawiałem się z kumplem na dziś.... nawet się nie odezwał...

jutro kolunio ze studiów do mnie wbije, kumpel pewnie też... - no i co? przeciez ja nie ogarniam sam siebie


znowu łapie mnie lekki dołek


na blo zaglądam tylko kiedy jest mi nie najlepiej...

mam nadzieje że niewiele osób go czyta - nikt i tak nie komentuje


a Ta dziewczyna... miała czasem się odzywać... czasem tylko mysl o tym że gdzieś daleko jest ktoś kto gdyby mógł był by tu i pomagał mi jakkolwiek mnie trzyma....
ale ani mesa, ani maila, nic...

czasem człowiek musi samemu dojść do tego co powiniem robić, jak powinien żyć...

mam tempy łeb - nie myślę, wszystko się wali


jutro pójdę do szkoły6 i znowu sobie będziemy głupio żartować z Mariolką - podoba mi się troche ta dziewczyna - nie znamy się zupełnie...

chciał bym żebyśmy się bardziej nie poznali nigdy, tylko żebym mógł raz na jakiś czas się przytulić...
albo do której kolwiek innej, która nic nie znaczy:P

niedługo wakacje - znów pojade gdzieś daleko - może na dłużej - odchamie się, przez chwile poczuje wolność




siedzę...
nuda

piszę ostatnio maile z kilkoma osobami - żadna z nich nic nie znaczy, ani nic nie jest warta...

wyżywam się wywalając ludzi z grona...

niedługi zostawie sobie 20 osób, tych które lubie/nie chce urazić/sa do czegoś potrzebne... wszystko jedno


dostałem nowego pająka, ale jest za mały zeby brać na ręce - rugi jest za duży i się bym bał bo za bardzo jadowity


gupki są zawsze przy mnie - niestety teraz znowu chyba potrzbuje dla siebie paru chwil sam na sam ze świnką, pająkami i człowiekiem witruwiańskim na ścianie

kurde - chciałbym byc w wieku mojego brata, mieć wszystko w dupie i wszystko przed sobą, nie mieć straconej żadnej szansy na to że będzie tak jak chce...

i on ma swoje problemy - jak byłem w jego wieku tez miałem i też były spore...




"wszystko się ułoży Miś" - ktos kiedyś powiedział do mnie... teraz juz prawie nic nie mówi - pewnie sie ułożyło...


mi się ułożyw trumnie dopiero
2006-03-13 00:05:06 skomentuj (1)
bardzo bardzo bardzo:)))) optimistic bloooo
minął zajebisty dzień i drugi trochę gorszy:P

Zaliczyłem wczoraj i w zwiazku z tym mojapanika która trwala już chyba z 1,5 miesiąca teraz się uspokaja:)

dziś kupiłem sobie fartuch na laborki i fajną klawiaturkę:)))

no i teraaz bedę pisał i pisał i pisał:)))

tyle że narazie sie nie moge przyzwyczaić - ale no co:)

fajne dziewuszki mam w grupie:) - zajebiście - mam tylko nadzieje że po kolejnym przegrupowaniu nas nie rozdzielą, bo już sie przyzwyczaiłem:)


a jutro laborki z chemii i wejściówka na temat miareczkowania:PPPPP
nareszcie trochę spokoju :]

2006-03-01 20:12:48 skomentuj (0)
eh... właśnie w chwili kiedy jest źle człowiekowi sie w głowie miesz aż tak bardzo że...
no mi sie namieszało i zainteresowała mnie dziewczynka która normalnie w warunkach innych zqa chiny nie weszła by w kryteria jakimi posługuje się na codzień:)


eh... spodobał mi się ktoś:))))

dziwne - pewnie chwilowe jak każde inne ale tak:)



a do tego wcale nie mam dobrego dnia
2006-02-20 14:13:03 skomentuj (0)
no dobrze
całkowicie się przyznaje żewcale nie jest mi jakoś bardzo fajnie i może też dlatego w ciągu 2-3 dni sietak rozgadałem i stałem sie taki beznadziejnie dowcipny, żałosny i nudny


mam dość niepewności - to juz lekki przesyt - niby za chwile będę wiedział na czym stoje, ale chwilowo jestem zupełnie nie ogarnięty i zupełnie devastated i exhousted i do dupy


niestety pękam



idę skończyć książkę którą wczoraj zacząłem - zapowiada się normalnie... - wcale nie oczekuje od niej by była jakimś debeściakiem...
a czytam z nudów i dlatego ze dziś innej ne znajde już raczej... no to co robić:PPP
2006-02-19 12:21:14 skomentuj (0)
hm?? hehehehehe?!!?lubię mówić z Tobą:PPPP
wczorajszą notkę, skasowałem... - na trzeźwo taki tekst bardzo mi się ciężko czyta...


a z koleii zajebiście czasem się o czymś dowiedzieć, i mówić śmiało o tym co przychodzi nie łatwo:)

słowem: istnieje miłość filos - taka zwykła, bez przegięć - normalna przyjaźń

dobry eros - taka miłość dwojga ludzi, bardzo bardzo ciężko się o tym mówi itd

zły eros - czysto-cielesny teges śmegies - no o tym sięnie gada....

agape - coś czego sie nie definiuje, mówi sie o tym łatwo, znaczy sporo, ale...


no i bueheheheeee o mojej chorej niespełnionej miłości to ja mogę gadać i gadać i się nie krępuje i sie nie przejmuje...

no dajcie spokój...

no czy to nie dziecinada jest??? japierdole... jasne że jest...


no nieścięzna... :)))
2006-02-18 11:01:39 skomentuj (0)
na łódce czerwonej gwiazdy krzyczy więc komuno wróc!!
otóż jesteśmy w kraju gdzie aspiracje do rządzenia mają takie młotki, że przy odrobinie farta nawet kaczki dwie mogą im w głowach namieszać i zacząć nimi rządzić

w następnych wyborach głosuje na SLD, bo lepiej rzeby w kraju rządziły stare przygłupie komuchy, niż żeby rządzili faszyści którzy nie mogą uzgodnić kto tu jest FUHREREM

jak narazie daje się zauważyć że rzeczywiście zbliżamy sie z powrotem do monarchii, a to co teraz sie dzieje w rządzie to atawizm, którego nikt nie wie jak nazwwać/każdy się boi nazwać - anarchia - rządzi ten kto ma głowe, każdy inny mysli że rządzi i decyuduje i i tak chuj i tak chuj

zobaczycie że jeszcze doczekamy chwili kiedy urban zasiądzie na tronie rzeczpospolitej, a lepper giertych i kaczory obsadzeni w rolach błaznów będą się dupczyć, w celu rozweselenia rubasznego i kapryśnego władcy\

zaraz potem nastąpi...
2006-02-17 15:28:15 skomentuj (0)
..................uśśś.... nieszczęsna
no jiiiyyyy, oddawśy jyndex i ociekywujewsi...

czekam no i czekam...

kładę sie do łuzia żeby odchorować,
włączam nirvanke, metaliczki kawałunio...

pearldżemik:P

dobranight
2006-02-13 13:34:35 skomentuj (0)
z cyklu kłamstwo nie jedno ma imię:)))
Kostytucja RP
rozdział 1
Art. 2.
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej.

2006-02-06 23:47:47 skomentuj (0)
biologie pisałem dziś :)))))))))))))))))))
wreszcie coś co lubie - bio bio:)))))))))))
ale jazdeńka bedzie jak sie okaże że zajebełem:PPPPPPPPPPPP

:))
:D
2006-02-01 15:10:02 skomentuj (0)
znowu
nic mi nie idzie...
dzisiejszy dzień znowu mi udowadnia że jestem do dupy i że to wszystko to jeden wielki chuj

mam dooość... jak nic nie idzie to w końcu kiedyć można się złamać...

pewnie że do tej pory zawsze wstawałem po upadkach, ale czuje jakby to co sie dzieje nie było upadkiem tylko spadaniem, podczas którego nie mam sie od czego odbić...

staram się żeby ten blog był pozytywny i żeby nie było tu takich tekstów jak ten, ale nie mam z kim gadać, a nawet jak mam to i tak nie mam...




chyba znowu zablokuje dostęp do tych chujowych tekstów... kiedy się polepszy zrobie korekte i znów pokaże że jestem wyluzowanym wesołkiem który nigy w życiu nie miewa porażek
2006-01-29 19:53:07 skomentuj (0)
była krytyka filmowa, teraz krótka krytyka polityczna
ostatnio Roman i Andiej obwieszczają że chcą wspólnie startować w przedterminowych wyborach tworząc tym samym "blok ludowo-narodowy samoobrona-LPR", czy też "narodowo-ludowy LPR-samoobrona"
pewnie kłutnie rozpoczną się od razu na starcie i będą to kłutnie o nazwe "sojuszu" :PPP

no cóż... nieszczęścia chodzą parami:)
2006-01-27 12:00:53 skomentuj (3)
filmomaniak
wczoraj oglądałem filmy: frequence, devil rejects i white noise
frequence gorąco polecam

devil rejects nie dorównuje nawet w części pierwszej części (domowi 1000 trupów), a nie wielu znam ludzi którym dom spodobał by się tak jak mi... wniosek - devil rejects do dupy

oglądając white noise byłem już tak pijany że nie napisze nic poza tym że nie cały pamietam, a część zapamiętana jest fajna



jak coś to mam od chuja nowych filmów - moge porzyczać
2006-01-27 11:38:34 skomentuj (0)
funk'n day!!
spałem godzine od 4.00 do 5.00 potem od 7.30 do 8.00
ale dzięki temu kreska jakoś poszła info też... fiza mnie martwi, ale możliwe że poszła...

w sumie rozwiązywałem zadanie stosując zmienną pomocniczą i nie byłem jej w stanie w żadem sposób wyznaczyć, ale efektem pracy jest dobrze rozwiązane zadanie (ciekawe czy przejdzi taka machloja...)

dziś powtarzam chemię przed zerówką, ale głównym zadaniem jest przygotowanie się do rozbujnika z matmy


nie umiem geometri R3...

czy da się to ogarnąć w 10 godzin tak żeby jeszcze się kimnąć potem z godzinkę??? - nie mam pojęcia

tzn.: tak!!! ja ogarne, może nikt inny nie dał by rady, ale nie wszyscy mają takie IQ i determinacje jak ja...

kupiłem kawe
2006-01-24 17:54:23 skomentuj (2)
no i się zaczęło... eh - poraz czyterydziesty...
meteorologia poszła nawet chyba znośnie
jutro kreska info i fiza - może jakoś to pójdzie... może nie, ale chwilowo wierze że bedzie GiT


meteorologia (mniej politechnicznie) - więc nie bój się deszczu bo ja jestem deszczem
:D powodzenia sobie życzę...

Chuck Norris by to rozjebał z półobrotu, a w końcu jest moim uczniem więc i ja rozjebie
2006-01-23 16:34:14 skomentuj (0)
eh
nauczyli nas regółek i dat
nawbijali nam mądrtości do łba
powtarzali co nam wolno co nie
przekonali co jest dobre, co złe
odmierzylki jedną miarą nasz dzień
wyznaczyli czas na prace i sen
nie zostało pominięte już nic
tylko jakoś wciąż nie wiemy jak żyć

Dorosłe dzieci mają żal
za kiepski przepis na ten świat
dorosłe dzieci mają żal
że ktoś im tyle życia skradł

nauczyli nas że przyjaźń to fałsz
okłamali że na wszystko jest czas
powtarzali że nie wierzyć to błąd





Dorosłe dzieci mają żal
za kiepski przepis na ten świat
dorosłe dzieci mają żal
że ktoś im tyle życia skradł




w tym tygodniu były 2 kolosy, jutro trzeci
w przyszłym tygodniu 9 kolosów i 2 prace z rysunku technicznego do oddania...
nie filozofujcie więcej że piekło istnieje po śmierci dla grzeszników, bo piekło jest tutaj, dla osób przypadkowych, które najczęściej same się o to proszą





a gdy w końcu zmienią się reguły tej gry
może w końcu odkryjemy jak żyć
2006-01-19 18:06:13 skomentuj (1)
są dowody...
nauka dowiodła że miłość jest ślepa
- tomografia funkcjonalna mózgu u osoby zakochanej wykazuje że ośrodki odpowiadające za logiczne myślenie i kontrolę zmysłów, wykazują dużo mniejszą aktywność niż u ludzi w normalnym stanie umysłu...
za to ta sama tomografia funkcjonalna pokazuje że ośrodki odpowiadające za emocje są wiele wiele wieeeeele bardziej aktywne niż u ludzi w normalnym stanie umysłu

w normalnym stanie umysłu... ...i dlatego czasem się bardziej pogardza, czasem mniej


międzyludzko dekadencko gardzący

2006-01-16 20:43:32 skomentuj (0)
ehhhhhh.................................................
no i słuchajcie, mojiiii drogie słuhacie...

jutro uderzam kolosa z fizy i jakoś może ewentualnie pójdzie... ... ewentualnie może też nie pójść jakoś:P

czwartek kolos z matmy od którego w sumie i tak już nic nie zależy, ale uczę się bo na później "wiedza" się przyda...

od kilku dni samemu siedzę w tym mieszkaniu jak pająk w terrarium - zawsze może ktoś wpaść (ale zależnie od chwili może zostać zbesztany, zabity i pocięty w palsterki, a potem wysłany w formie paruset listów do Nowej Zelandii lub też mogę być dla niego miły, przez jakiś czas...)

generalnie cieszy mnie odosobnienie - jest tylko kilka osób z którymi miał bym chęć się widzieć...

"chociarz ciemno on w środku się żarzy"


generalnie chyba kilka rzeczy na tym świecie mnie już przerosło...
2006-01-16 20:35:48 skomentuj (0)
Kurwa
jak ja czasem mam dość ludzi!!
Zwłaszcza Agi... nawet Jana
kurwa!! gwarantowane zero prywatności...

chwili ciszy...

zawsze musimy się pożreć żebym miał trochę luzu?

chyba raczej

bo głupio powiedzieć że mam ich dość:P
2006-01-10 19:49:18 skomentuj (2)
Wczoraj
Księdzuś był u nas pokolendzie:P

opowiedział nam o naszym kosciele parafialnym:) - mamy jedną z 3 w polsce prawdziwych sadzawek chrzcielnych i generalnie wszystko wzorowane jest na pochątki chrześcijańskiego kościoła, tak więc przypomniałem sobie że pierwsi chrześcijanie nie płacili dziesięciny i nie podziękowałem pieniężnie za wizyte - musiał sie obyć staropolskim "Bóg zapłać"

Na samym początku wizyty rozejrzał się, popatrzył na rzucającego się w oczy człowieka witruwiańskiego i spytał "a chrześcijański jakiś ołtarzyk to wy macie" :PPP

ano mamy, wystarczy się bardziej rozejrzeć
2006-01-10 17:34:42 skomentuj (0)
news
w barku pojawiło sie Brandy Maxime***

pokój znowu został przemeblowany (powinienem zostać projektantem wnętrz bo mnie to jara niesamowicie)

Fizyka pieprzy się z matematyką, a mi siadają nerwy jak zawsze kiedy coś muszę

kawa ```````````` kawa
kawa ```````````` kawa kawa
kawa ######### kawa ````kawa
kawa ######### kawa ``````kawa
kawa ######### kawa `````kawa
kawa ######### kawa ````kawa
kawa ######### kawa ``kawa
kawa ######### kawa kawa
kawa ######### kawa
kawa kawa kawa kawa
kawa kawa kawa kawa
2006-01-08 20:00:02 skomentuj (0)
100dni
dostałem leonarda da vinci
dostałem biurko
byłem na studniówce - wolny na prawdziwej studniówce i z całym szacunkiem do ziombli było lepiej!!! bo byłem wolny i nie latałem za nikim:)))
wpadła mi w oko kolejna Zuzia:)) - aCh te nie do zdobycia Zuzanny - gardzące i czujące się ponad wszystkim:P... ale ta akurat miała za bardzo oczy umalowane, żeby nie było że ideał:P


ja też ODI PROFANUM VULGU
2006-01-08 05:19:53 skomentuj (0)
Rytualna komnata:P
ostatnio staram się ogarnąć swój pokój tak aby całokształt mi sie podobał...

przed feriami chyba wszystko miało już swoje stałe na zawsze przypisane miejsce, a tu bum! - okazuje sie że jest tu od chuja I ciut ciut rzeczy które są zbędne (chwilowo, lub też całkowicie)

w mojej rytualnej... brakuje Człowieka Wituwiańskiego na ścianie i porządku na biurku... szafki na kompa...

...no po prostu jeszcze nie pasuje do mojej wizji...

a poza TYM nikt kto tu wchodzi nie powie że jest porządek... dopuki nie przypisze3 wszystkiemu co tu jest stałych niezmiennych miejsc:D

- może trochę chory pedantyzm:P
2006-01-07 13:39:55 skomentuj (0)
Come one:)
powiększam asortyment w barku - jak na mój barek to już monstrum:)))

akutalny skład to trochę Whiskey, trochę Absinth'u, trochę wódki kilku maści, maleńki Digestif Malibu i dodatki: Curacao, Grenadine oraz Peppermint

Strażnikiem bez zmian, jak narazie pozostaje mój włochaty przyjaciel, który otwierać butelek nie potrafi więc jest spoko, a poza tym jeszcze nikt kto był u mnie w domu droczyć się z nim nie próbował:P - duuuuuzi Pająkiiii

no a Ty kolega mie uświadomiłeś że "prostych słów się boi..." - kurde, znowu mi ktoś to udowodnił...

aaa... w sumie spadam do matmy, rysunków i fizy - mam za swoje moi drodzy


oh... come one!!!

:P
2006-01-06 14:56:09 skomentuj (1)
Czekając na dzień w którym spełnią się marzenia:)
nie chcę być tym, co nie ma nic do powiedzenia:)))
czekając na dzień w którym wkład swój rozliczę, mówię o tym co widzę,
nie unikam potyczek...
O JezusMaria... ile razy dałem dupy, nie spamiętam momentów kiedy pysk miałem opluty,
ale mimo wszystkich błędów nie puściłem batuty ;]



bloguś:P wykorektorowany i od nowa otwarty na wasze spojrzenia:)))

tak jakoś lepiej mi się żyje...




po sylwestrze, spędzonym w całkiem dobrym towarzystwie doszedłem do wniosku że w sumie już od jakiegoś czasu nie jest tak zupełnie źle...

...ty jesteś odpowiedzią na modlitwy me :D





pozdrawiam słonko za widnokręgiem siedzące już od początku sierpnia:*


buuuuź sweet:******







Moris... chańba Tsie!!!
Jestem królem bo mam korone - gdybym nie był to bym jej nie miał

MaX - masz u mnie faruka:)))
2006-01-03 21:03:01 skomentuj (2)
wykład z ekologi uczy...
zarówno drzewo jak i las można ujmowac jako całość, ale w różnym zakresie działania i wielkości...

WNIOSKUJ
2005-11-24 01:09:56 skomentuj (0)
bunt i szaleństwo
pisałem taką pracę...
2005-11-14 20:13:51 skomentuj (0)
tęsknie
zaraz wychodzę do blonde clubu
nawet nie wiesz jak bym chciał żeby cię tam spotkać... najlepiej z tym gupkiem co go dawno nie widziałem
żadko się odzywam... - jakoś tak wychodzi... znów czytałem list od Ciebie - nie umiem pisać listów, nie wiem co chciał bym Ci w nim napisać
chciałbym wysłać Ci cząstke siebie, bo wiem że nie było by jej źle, a moze Tobie czawsem by sie też przydała...
minął kolejny miesiąc - cieszę się niesamowicie, ale pusto bez Ciebie
pójdziemy razem do lasku jak wrócisz - napewno nie raz w całej grupce, ale choć raz we dwoje :) jej chcę żebyś mówiła o wszystkim, słyszeć Twój głos...
Chcę widzieć jak znów sie z wygupiacie, przytulacie...
my bestFRIENDS
buźki słoneczko
mykam... nie mogę ciągle siedzieć:)
:*(:




moje moje moje moje moje moje :))))
2005-11-04 21:13:56 skomentuj (5)