Strona główna

funk'n day!!


spałem godzine od 4.00 do 5.00 potem od 7.30 do 8.00
ale dzięki temu kreska jakoś poszła info też... fiza mnie martwi, ale możliwe że poszła...

w sumie rozwiązywałem zadanie stosując zmienną pomocniczą i nie byłem jej w stanie w żadem sposób wyznaczyć, ale efektem pracy jest dobrze rozwiązane zadanie (ciekawe czy przejdzi taka machloja...)

dziś powtarzam chemię przed zerówką, ale głównym zadaniem jest przygotowanie się do rozbujnika z matmy


nie umiem geometri R3...

czy da się to ogarnąć w 10 godzin tak żeby jeszcze się kimnąć potem z godzinkę??? - nie mam pojęcia

tzn.: tak!!! ja ogarne, może nikt inny nie dał by rady, ale nie wszyscy mają takie IQ i determinacje jak ja...

kupiłem kawe
2006-01-24 17:54:23 skomentuj (2)